Wreszcie coś miłego. Wcześniejsza moja znajomość z Anne Rice ograniczała się do Wywiadu z wampirem i trylogii BDSM porno o Śpiącej Królewnie. Żadna z tych książek nie przypadła mi do gustu. Wywiad z wampirem być może dlatego, że uprzednio oglądałem film (ten jedynie słuszny z 1994 roku – serialu, popłuczyn skażonych woke, z 2022 roku nawet nie zamierzam testować).
