Taką ciekawostkę wypuściło wydawnictwo, którego macie prawo nie kojarzyć: Pulp Books (założone przed rokiem m.in. przez Jakuba Ćwieka). Niestety, tylko w formie ebooka. Františka Kotletę powinniście kojarzyć, zresztą niedawno omawiałem inną jego powieść.
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą F. Kotleta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą F. Kotleta. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 stycznia 2024
środa, 13 grudnia 2023
František Kotleta, Underground
Praga była popieprzonym miastem. Ale kochałem je. Było jak ten kulawy pies z parchami – cuchnęło, rozpadało się, działało tylko sporadycznie, ale wciąż miało w sobie to coś, co sprawiało, że i tak głaskałeś tego kundla wstrzymując oddech. (str. 168).
Nie jest to wielka literatura, ale jest całkiem przyjemna.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

