Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 21 kwietnia 2024

Michael J. Sullivan, Epoka mitu

Lekkie i bardzo klasyczne fantasy. Z niewielką ilością ideolo – ot tylko tyle, żeby akolici woke-realizmu psów na nim nie wieszali. Pominąwszy tę kropelkę woke, można by sądzić, że powieść powstała w tych samych czasach, w których debiutowali Tad Williams, J. V. Jones czy C. S. Friedman (czyli druga połowa lat 80. lub pierwsza lat 90. ubiegłego wieku).

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

David Weber, Rafa Armagedonu

Space opera, która nie jest space operą... Niestety, muszę Wam trochę zaspojlerować, bo bez tego nie da się wprowadzić w temat. Ziemianie podbijają kosmos, kolonizują kolejne światy, gdy napotykają „rasę”, która zainteresowana jest jednym: zniszczeniem naszego gatunku. I „rasa” owa ma nad ludzkością wielką przewagę technologiczną.


czwartek, 11 kwietnia 2024

Bernard Cornwell, Ostatnie królestwo

Dziewiąty wiek to ciekawy okres w historii Anglii. Wcześniej istniało tam siedem królestw założonych przez trzy plemiona germańskie: Sasów (Wessex, Essex i Sussex), Jutów (Kent) i Anglów (Mercja, Wschodnia Anglia oraz Nortumbria, przy czym ostatnie to de facto dwa połączone państewka, Bernicji i Deiry). Królestwa te zjednoczył w latach 825-830 władca Wessexu – Egbert, którego uznaje się za pierwszego króla Anglii.

niedziela, 7 kwietnia 2024

Ksiądz (2011)

Tak Wam wyznam, że bardzo lubię west fantasy (skrzyżowanie westernu z fantasy) i weird west (mikst westernu, fantasy, horroru i SF). I to bardzo długa sympatia, bo od kiedy przeczytałem opowiadanie Roberta E. Howarda Horror z kurhanu, czyli od 1994 roku. Ale ogranicza się raczej do literatury, nie filmów. I być może przetrwała tyle lat, bo literackich west fantasy i weird west na naszym rynku co kot napłakał (tak, wiem, King, Gemmell, z Polaków Rusnak czy ostatnio Dobrowolski, ale to wciąż dawka homeopatyczna). Taka jeszcze ciekawostka: lubię te podgatunki fantasy, chociaż nie lubię tradycyjnych westernów.

wtorek, 2 kwietnia 2024

C. C. MacApp, Zapomnij o Ziemi

Zastanawiam się czy ta powieść nie jest popularniejsza w Polsce, niż w ojczyźnie pisarza (USA), a może nawet, niż w reszcie świata. Takie to były czasy: w latach osiemdziesiątych XX wieku wszystko zachodnie, co się u nas ukazywało oficjalnie, a szczególnie na łamach Fantastyki, mogło zyskać status powieści kultowej. W każdym razie, poza sześcioma (!) wydaniami polskimi, znalazłem tylko po jednym angielskim, rosyjskim i niemieckim.

poniedziałek, 25 marca 2024

Stephen Baxter, Masakra ludzkości

Nie, nie i jeszcze raz nie. Czytałem wcześniej dwie książki autorstwa lub współautorstwa Baxtera. Długą Ziemię, którą popełnił wspólnie z Pratchettem – niby daje się przeczytać, ale cały czas miałem wrażenie, że te dwa konie ciągną wóz w przeciwnych kierunkach: Baxter ku hard SF, a Pratchett w stronę heheszków. Lepsza była napisana solo Proxima, pierwsza połowa – zachwyt, jednak w drugiej topniał i topniał tak dalece, że po jej kontynuację (Ultimę) już nie sięgnąłem.

poniedziałek, 18 marca 2024

Anne Rice, Godzina czarownic, cz. 1

Wreszcie coś miłego. Wcześniejsza moja znajomość z Anne Rice ograniczała się do Wywiadu z wampirem i trylogii BDSM porno o Śpiącej Królewnie. Żadna z tych książek nie przypadła mi do gustu. Wywiad z wampirem być może dlatego, że uprzednio oglądałem film (ten jedynie słuszny z 1994 roku – serialu, popłuczyn skażonych woke, z 2022 roku nawet nie zamierzam testować).

czwartek, 14 marca 2024

Lipiec 2023 – raport z biblioteczki


Tak, jak już pisałem: przez brak raportów straciłem kontrolę nad zakupami :D W lipcu przybyło osiemdziesiąt. Dużo historii i polskiej fantastyki. Tylko dwa komiksy.

niedziela, 10 marca 2024

Primeval – Siły pierwotne, sezony 1-5 i Webisodes (2007-2011)

Kolejna powtórka z rozrywki – Primeval przerobiłem tak dawno temu, że mało co pamiętałem, a w przypadku dwóch ostatnich sezonów nawet zastanawiam się czy w ogóle oglądałem, bo w głowie nic nie zostało. Możliwe, że ongiś przerwałem oglądanie po trzecim, który zresztą i dziś oceniam najniżej (choć podobno krytycy ocenili najwyżej).

wtorek, 5 marca 2024

Anna Brzezińska, Mgła

Nie kryję, że z Anną Brzezińską nigdy nie było mi po drodze, zwłaszcza powieściowej (bo niektóre opowiadania lubię). Siedemnaście lat temu pisałem na Katedrze:

poniedziałek, 26 lutego 2024

Dariusz Domagalski, Hajmdal, t. 1-6

Jedyny wojenny okręt ludzi ucieka przez całą galaktykę przed pościgiem Obcych, by znaleźć nowy świat dla ludzkości. Ale to już było, co? Battlestar Galactica jak ta lala. Plagiat? Nie. Domagalski umyślił sobie napisać taką Battlestar Galacticę, jaką sam chciałby obejrzeć – bez tego co irytowało, za to z tym, czego brakowało...

wtorek, 13 lutego 2024

Polska Izba Książki planuje skok na naszą kasę

Wraca PSL do władzy, to wraca idiotyczny pomysł – ongiś przez ludowców popierany – czyli ustawa o książce z jednolitą ceną książki. Rzekomo pochylają się na stanem księgarń stacjonarnych i poziomem czytelnictwa – jedno i drugie chcą dobić tą ustawą.

poniedziałek, 12 lutego 2024

Zwłoki czekały na Wałęsę


W 1999 roku policjanci dostali anonimową informację, że Stanisław K. i Bożena T. zamordowali staruszkę, żeby przywłaszczyć sobie jej rentę. Gdy funkcjonariusze weszli do domu, ujrzeli coś makabrycznego...

poniedziałek, 5 lutego 2024

Battlestar Galactica, sezony 0-4 (2003-2009)

Jeszcze niedawno pisałem, że wymiękłem przy tym serialu, że nie dałem rady obejrzeć do końca. Wina leży po mojej stronie, bo do oglądania Battlestar Galactica podszedłem zbyt ambitnie. Otóż ów serial po raz pierwszy został stworzony pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku (dwie serie: Battlestar Galactica z 1978 i Galactica z 1980 roku). No i te stare odcinki zdecydowanie nie nadają się do oglądania, a ja właśnie od nich zacząłem. Teraz podszedłem mniej ambitnie i ograniczyłem się do serialu z lat 2003-2009 (będącego chyba remakiem starej serii; chyba, bo zmian jest bardzo dużo).

piątek, 26 stycznia 2024

Dariusz Domagalski, Angele Dei

Książka kupiona już jakiś czas temu, pewnie długo leżałaby na kupce wstydu, gdyby nie przypadek. Ktoś (konkretnie user Shedao Shai) popełnił był na Katedrze minirecenzję innej książki tegoż autora, Początek podróży (space opera). To myślę: kupię, sprawdzę. Ale okazało się, że po pierwsze, to początek sześciotomowego cyklu Hajmdal, po drugie, wydawanego przez Drageusa, który jako żywo nie kojarzy mi się z dobrą literaturą, wreszcie po trzecie, tom pierwszy jest trudny do dostania, a na Allegro ma konkretne ceny. To zanim rzucę się na poszukiwania, najpierw sprawdzę czy ów Domagalski pisać umie (wcześniej jakoś go omijałem, bo kojarzył mi się z kolejną taśmą produkcyjną z Fabryki Słów i Drageusa, po części słusznie).

niedziela, 21 stycznia 2024

Grzegorz Rosiński, Jean Van Hamme, Thorgal, kolekcja Hachette, t. 1-3

Samego Thorgala nie ma sensu oceniać, bo to w końcu chyba najpopularniejszy – no może obok Kajka i Kokosza – w Polsce komiks, więc każdy opinię ma wyrobioną. Co innego wydanie, bo dzieło Van Hamme i Rosińskiego dotąd wielkiego szczęścia do wydawców nie miało.

niedziela, 14 stycznia 2024

František Kotleta, Smoki nad Gdańskiem

Taką ciekawostkę wypuściło wydawnictwo, którego macie prawo nie kojarzyć: Pulp Books (założone przed rokiem m.in. przez Jakuba Ćwieka). Niestety, tylko w formie ebooka. Františka Kotletę powinniście kojarzyć, zresztą niedawno omawiałem inną jego powieść.

wtorek, 2 stycznia 2024

Czerwiec 2023 – raport z biblioteczki


Mam spore opóźnienie z raportami, ale to połączenie dwóch czynników – braku czasu i duuuużej „kupy” do opisania. I tak w czerwcu przybyło osiemdziesiąt trzy... No wybrałem się na zakupy antykwaryczne, zjechało zamówienie ze Stalker Books, odwiedziłem coraz mniej tanią księgarnię Tak Czytam i wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki w Poznaniu. I się uzbierało. To jedziemy z tym wozem.