środa, 17 stycznia 2018

TAG książkowy

Kawałek mojej biblioteczki
Do tegoż wyzwania nominowała mnie Sylwia z bloga unserious. Obiecałem, że się wyrobię przed Gwiazdką, lecz nie wyszło – to wyzwanie trochę pracy ode mnie wymagało. Ale już nie ściemniam, od razu do rzeczy.

Wskaż książkę ze swojej biblioteczki, którą najbardziej cenisz?

A mogę dwie?

czwartek, 11 stycznia 2018

Wyszło Szydło z worka, czyli kolejny turbolechicki gniot Bellony

Skąd ten pasek, zrozumiecie jeśli doczytacie do końca...
Dzisiaj o czymś, o czym miałem nie pisać – czyli bredniach Pawła Szydłowskiego. Miałem nie pisać, bo to nihil novi – to samo co chrzani na youtube. Ale Szydłoś próbuje manipulować opinią o swojej książce na lubimyczytac. Otóż wzywa swoich wyznawców, by zakładali tam konta i dawali pozytywne oceny temu gniotowi.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Turbolechickie zidiocenie, czyli dojenie frajerów (cz. 8): Kosmiczne pochodzenie Lechitów

Gdzieś w odległej galaktyce:
Ario-Słowianin walczy z Reptilianinem
Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do zawartości czaszki Bieszka i innych turbo-szurów, to teraz chyba zostaną rozwiane...

Dotąd nie pisałem o kosmicznych „teoriach” turbolechitów, bo jest to totalny odpał. Ale z drugiej strony, to właśnie najlepiej ukazuje merytoryczność rzeczonego Bieszka et consortes, ich przygotowanie do pracy ze źródłami historycznymi, ich autorytety i przede wszystkim ich predyspozycje intelektualne do zajmowania się czymkolwiek bardziej skomplikowanym niż machanie łopatą.

piątek, 29 grudnia 2017

Wznowienia polskiej fantastyki


Na przyszły rok wydawcy już zapowiedzieli kilka powtórek z rozrywki (nieraz dość wątpliwej). Ma się ukazać cała kolekcja pod kłamliwym tytułem „Mistrzowie Polskiej Fantastyki” (właściwym byłoby np. „Fabryczni Miszcze”). Ale zanim przejdę do produktów i producentów z Fabryki Słów, najpierw o literaturze i pisarzach, bo Jaguar zapowiedział wznowienie cyklu Ewy Białołęckiej, a Uroboros Aleksandry Janusz.

sobota, 23 grudnia 2017

Tad Williams, Serce świata utraconego

To będzie skrajnie nieobiektywna opinia. Nie ukrywam, że Tada Williamsa cenię, lubię i mam sentyment.

Bardzo rzadko zdarza mi się, że po przeczytaniu jakiejś książki od razu zaczynam czytać ponownie. Na tej krótkiej liście, z fantastyki będzie Władca pierścieni Tolkiena, dwa pierwsze tomy cyklonu Feista o Midkemii i Kelewanie oraz także dwa pierwsze Pieśni ognia i lodu Martina. I Tada Williamsa cykl Pamięć, smutek, cierń.

To jego pierwszy cykl, którego akcję umieścił w krainie Osten Ard. U nas ukazało się to przed „wiekami” (w latach 1993-1994). Do dziś uważam, że jest to najlepsza pozycja z fantasy tolkienowskiej (10/10).

czwartek, 14 grudnia 2017

Siri Pettersen, Krucze pierścienie


W ubiegłym roku Rebis z przytupem wprowadził na polski rynek Siri Pettersen – przyznam, że nie pamiętam kampanii reklamowej książki SF/fantasy robionej z takim rozmachem. Tylko pytanie: czy ta autorka na to zasługuje?

środa, 6 grudnia 2017

Listopad – raport z biblioteczki


Jak widać, w walce z nałogiem totalna porażka – plan przekroczony o ponad sto procent. Wyjątkowo mało fantastyki, komiksy w normie, ale licznik nabiłem wizytą w księgarni naukowej...

piątek, 1 grudnia 2017

Anna Zaczkowska, Cienie aryjskich przodków. Mitologia polityczna w Rosji

Czytając tę książkę myślałem, że to debiut autorki – w bibliografii nie podaje żadnej swojej pozycji. Doszukałem później, że jednak coś tam już w temacie popełniła (A. Zaczkowska, Neopogaństwo rosyjskie. Poszukiwanie tożsamości w postkomunistycznej Rosji, w: Neopogaństwo w Polsce = Państwo i społeczeństwo, t. 8/4, 2008; tejże,  Cerkiew Inglingów – rosyjski wariant kultu UFO, w: Kulty UFO, red. P. Czarnecki i A. Zaczkowska, 2014).

czwartek, 23 listopada 2017

Genetyczne bajki o Wielkiej Lechii

Czołówka w dzienniku to chyba najlepszy wskaźnik popularności tematu. I właśnie w dzienniku Polska The Times, w mutacji Głos Wielkopolski, w wydaniu weekendowym – nie goła baba, nie morderstwo, a właśnie Wielka Lechia miała przyciągać czytelników. Pomijam tu wkład dziennikarki, bo jest dość żenujący (np. nie odróżnia turbolechitów od autochtonistów, wypisuje bzdury o miejscach pochówków Piastów), ale są też wypowiedzi prof. Marka Figlerowicza. I te przytoczę, turbowcom pod rozwagę.

piątek, 17 listopada 2017

Październik – raport z biblioteczki

Ha, i niemal się udało, Na froncie walki z nałogiem prawie odniosłem sukces. Tak, wiem, „prawie” robi różnicę, ale jeśli ideałem jest kupowanie ośmiu-dziewięciu pozycji miesięcznie, a w październiku kupiłem zaledwie dziesięć – to jest sukces. Mam poważne obawy, że sukces nie doczeka się powtórki w listopadzie, ale...

wtorek, 14 listopada 2017

Liliana Bodoc, Saga o Rubieżach


Drzewiej, kiedy niżej podpisany był młodym człowiekiem, w fantasy dominowały dwa nurty: howardowski (czyli heroic) i tolkienowski (epic z wyraźnym podziałem na „dobro” i „zło”). Ostatnio zdecydowanie mniej powstaje opowieści w obu tych nurtach. I przyznam, że nie myślałem, że jeszcze kiedyś trafię na fantasy  „tolkienowskie”, które przeczytam z przyjemnością. A tu masz...

sobota, 4 listopada 2017

Andrzej Sapkowski (małymi literami): przedstawia

W środę ma ukazać się antologia z opowiadaniami ze świata Wiedźmina – to dorobek konkursu „30 lat Wiedźmina”. Jeśli ktoś ma zamiar to kupić, to przypomnę, że swego czasu pisałem o dwóch opowiadaniach z tejże antologii: – zwycięskim Piotra Jedlińskiego i wyróżnionym Przemysława Gula. Pisałem tu: