Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 25 sierpnia 2026

Zejście, cz. 1-2 (2005, 2009)

– Czym one są?
– Śmiercią.
(Zejście 2)

Kolejny survival horror, który bardzo lubię, choć patrząc na wyniki finansowe, chyba jestem w nielicznym gronie. Od razu wspomnę, że dwójka ma znacznie gorsze recenzje od jedynki, ale sam nie odczuwam jakiejś rażącej różnicy poziomu. Zapewne dlatego, że nigdy nie oglądałem dwójki samodzielnie – zawsze w ramach jakichś maratonów filmowych razem z jedynką. I dla mnie dwójka jest dopełnieniem jedynki – to trochę jak jeden film, tym bardziej że druga część zaczyna się w tym samym miejscu, w którym kończy się pierwsza.

środa, 19 sierpnia 2026

Maciej Liziniewicz, Ciemnia

Na portalach książkowych powieść otagowana jako kryminał – sensacja – thriller. No nie, ma co prawda jakieś elementy kryminału, a może bardziej thrillera, ale także powieści obyczajowej, romansu, powieści erotycznej, a chyba nawet gotyckiej.

czwartek, 13 sierpnia 2026

Harry Adam Knight, Gen

Opis wiele obiecywał, jednak powieść niewiele dała. Nie ma tragedii, ale dobrze też nie jest, choć Gen powinien zadowolić fanów horrorów klasy C i czytelników z nostalgią wspominających pierwszą połowę lat dziewięćdziesiątych.

czwartek, 6 sierpnia 2026

Adrian Goldsworthy,Vindolanda, t. 1-3

Mam trochę mieszane odczucia. Są pozytywy, jednak bohaterowie i relacje między nimi jak z prostej przygodówki. Cykl łączy cechy beletrystyki historycznej, przygodowej, awanturniczej i militarnej.

niedziela, 2 sierpnia 2026

Lipiec 2026 – raport z biblioteczki

Przybyło osiemnaście – siedem razy beletrystyka (trzy powieści fantastyczne – tylko jedna nowość, cztery powieści historyczne), trzy mangi, a reszta to książka naukowa i popularnonaukowa.

niedziela, 26 lipca 2026

Elizabeth Hand, Czarne światło

Bardzo przyzwoita książka, choć rozumiem dlaczego znajduje niewielu amatorów. Jak czytacie takiego blurba: Elizabeth Hand zaklęła w tej porywającej opowieści o młodej kobiecie u progu dorosłości obraz czystej grozy – to większość pewnie oczekuje horroru. I tu niby jest, ale...

Jak wiecie, „ale” unieważnia wszystko co napisano wcześniej.

poniedziałek, 20 lipca 2026

Robert Galbraith, Jedwabnik

Opinie są podzielone, jak zawsze, ale mnie Jedwabnik bardziej się podobał niż pierwsza odsłona cyklu (Wołanie kukułki), mimo że „ładuje się” znacznie wolniej. I oceniając drugi tom, mogę powtórzyć jednowyrazową opinię o pierwszym: eleganckie.

środa, 15 lipca 2026

H. Paul Honsinger, Man of War, t. 1-3

Taka sobie opowiastka, jak na oficynę Drageus (bo w ich edycji czytałem) całkiem nieźle, ale wiadomo, że ten wydawca rzuca na rynek powieści prezentujące poziom selff-publishingu – nietrudno być orłem w towarzystwie Larsona, Currie czy Webba.

czwartek, 9 lipca 2026

Jeff VanderMeer, Ujarzmienie vel Anomalia

Chyba najsłabsza książka tego autora, jaką czytałem. Ale i tak dobra, przecież to wciąż VanderMeer, nawet jeśli w słabszej formie – ale to co dla niego jest podłogą, dla większości pisarzy jest sufitem.

czwartek, 2 lipca 2026

Czerwiec 2026 – raport z biblioteczki

Trochę zaksiążkowiłem – przybyło trzydzieści pięć. Dziewiętnaście razy fantastyka, jedenaście komiksów, cztery pozycje naukowe lub popularnonaukowe i jedno czasopismo.

niedziela, 28 czerwca 2026