Czyli właściwie od 2 listopada 2025 do 1 listopada 2026.
Krzysztof Kochański (18 października 1958 – 7 lutego 2026). Swego czasu, w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, bardzo znany pisarz. Dużą popularnością cieszyły się jego opowiadania, jednak kiedy zaczął wydawać książki, jakoś blask przygasł. Tym niemniej na pewno w historii polskiej fantastyki zapisały się jego opowiadania: Zabójca czarownic (1984), Łyżwiarz (1984), Nazywam się Mageot (1986), Gniew (1990), Kochanek Minei (1991) czy Rex i wyścigi psów czterokołowych (1992).
John Varley (9 sierpnia 1947 – 10 grudnia 2025). Popularny u nas w latach dziewięćdziesiątych, ale niedawno jego powieść Milenium (w poprzednim wydaniu: Złoty wiek) wznowił Rebis w serii Wehikuł Czasu.
Jean Rabe (19 czerwca 1957 – 19 stycznia 2026). Pisywała głównie rzeczy franczyzowe, w Polsce wydano jej trzy powieści ze świata Dragonlance, trylogię Smoki nowej ery. Poza tym mamy trochę jej opowiadań z Forgotten Realms, Dragonlans i Gwiezdnych wojen.
James Sallis (21 grudnia 1944 – 27 stycznia 2026). Zaczynał pisać SF jeszcze w latach sześćdziesiątych; w Polsce znany wyłącznie z twórczości niefantastycznej – cyklu Drive (pierwszy tom zekranizowano w 2012, dość popularny film pt. oczywiście Drive).
Jeffrey A. Carver (25 sierpnia 1949 – 6 lutego 2026). Z zasady piszę o twórcach znanych w Polsce – Carver nie jest. Co jest dla mnie o tyle dziwne, że napisał powieść Battlestar Galactica, pierwszą z serii czterech beletryzacji słynnego serialu (książka Carvera obejmowała pilotażowy miniserial z 2003 roku). Jakoś nikt nie wpadł na pomysł zmonetyzowania popularności serialu przez wydanie książki...
John Flanagan (22 maja 1944 – 7 lutego 2026). Australijski pisarz. Po polsku mamy coś koło trzydziestu jego książek, czyli cały młodzieżowy cykl Zwiadowcy.
Dan Simmons (4 kwietnia 1948 – 21 lutego 2026). Tu chyba nie trzeba nic dodawać. Kto nie zna Hyperiona, dylogii Ilion – Olimp czy Terroru, ten trąba.
Rob Grant (25 września 1955 – 25 lutego 2026). Współtwórca serialu space operowego, komediowego Czerwony karzeł i powieści z nim powiązanych. Serial był bardzo popularny – trzynaście sezonów emitowanych od 1988 do 2020 roku. Do mnie jakoś nie trafia, ochnaście razy próbowałem przebrnąć i chyba za każdym razem poległem już na pierwszym odcinku... Powieści nie były tłumaczone na polski.
Len Deighton (18 lutego 1929 – 15 marca 2026). Twórca głównie literatury sensacyjnej, ale pisywał też historie alternatywne, z których najbardziej popularna to SS-GB (jedna z wielu fantazji o wygranej III Rzeszy w II wojnie światowej). Tę powieść mamy po polsku (wydał Amber w 1991). Na podstawie książki powstał brytyjski miniserial telewizyjny z 2017.
Thomas Tessier (10 maja 1947 – 26 marca 2026). Amerykański pisarz horrorów. Nagradzany: Nagroda Brama Stokera, Nagroda World Fantasy, czterokrotnie Nagroda Międzynarodowej Gildii Horroru. Po polsku opublikowano tylko dwa jego opowiadania, na łamach „Fenixa” w 1994 i 1998 roku.
Rosemary Edghill (1956 – 7 kwietnia 2026) – dość płodna autorka, pisywała w różnych nurtach fantastyki (i space opera, i urban fantasy, i epic fantasy, i historyczna fantasy, i nawet superbohaterszczyzna); często tworzyła wspólnie z Andre Norton, Mercedes Lackey czy Marion Zimmer Bradley. W Polsce niemal nieznana; wydano tylko jedną jej powieść, napisaną wspólnie z Andre Norton: Cień Albionu (edycja w dwóch woluminach Amberu z 2000 roku; drugi tom dylogii wydawca sobie odpuścił).
Michał P. Spradlin (3 września 1960 – 12 kwietnia 2026). Po polsku mamy jedynie jego młodzieżową trylogię Najmłodszy templariusz. Ale napisał też tetralogię Zabójcze gatunki w stylu trochę Michaela Crichtona czy humorystyczne opowieści o zombie.
Ian Watson (20 kwietnia 1943 – 13 kwietnia 2026). Jeden z najwybitniejszych autorów science fiction na świecie, jak go określa Wojtek Sedeńko. Mamy po polsku jego dziesięć powieści i cztery zbiory opowiadań plus sporo rzeczy po czasopismach i antologiach. Niedługo powinna się ukazać kolejna jego książka: Cudowni goście. Ostatnio wydaje go Stalker Books.
Zabawna rzecz: organizatorzy Pyrkonu przedstawili go (był na festiwalu w 2024 roku), jako: Ian Watson, znany z prac w uniwersum Warhammera 40,000. Naprawdę: pisarza, słynnego z mnóstwa świetnych dzieł, sprowadzili do poziomu wytwórcy franczyzowego... No tak, pisywał dla kasy powieści okołogrowe, pisywał proste horrory (sam mam w biblioteczce Ognistego robaka), ale to nie definiuje go jako twórcy.
Jane Yolen (11 lutego 1939 – 11 czerwca 2026) – ciekawa sprawa, że ta bardzo popularna w krajach anglosaskich pisarka (m.in. nagrody: dwukrotnie Nebula, trzykrotnie Mythopoeic Fantasy, dwukrotnie World Fantasy Award – w tym za całokształt twórczości) w Polsce znana jest zaledwie z trzech opowiadań (dwa w „Nowej Fantastyce”, jedno w antologii W hołdzie królowi). I z powieści, która chyba fanom fantastyki umknęła: Arytmetyka diabła (podróż w czasie + Holokaust), na podstawie której w 1999 roku nakręcono film.
Justin Richards (14 września 1961 – 28 czerwca 2026). U nas znany jako twórca fantastyki dziecięcej oraz sensacyjnego cyklu dla młodzieży Rich i Jade. Nie przełożono jego powieści okołoserialowych z cyklu Doctor Who.
John Crowley (1 grudnia 1942 – 8 sierpnia 2026). Chyba wszystkim znany, wydawały go w Polsce największe oficyny parające się fantastyką: Rebis, Mag, Solaris. jeśli nawet ktoś nie czytał, to pewnie słyszał o powieściach Małe, duże i Późne lato oraz o cyklu Ægypt.
Peter May (20 grudnia 1951 – 25 września 2026). W Polsce wydano sporo jego książek, ale akurat nie fantastykę, tylko kryminały. Napisał dwie powieści SF bliskiego zasięgu: Lockdown (2020) i A Winter Grave (2023). W kryminałach facet sobie radził (np. Czarny dom ma na LubimyCzytać ocenę 7,1/10), więc chętnie bym wciągnął jego fantastykę. Może nie Lockdown (książka o pandemii napisana w 2005 roku, ale wydana dopiero w 2020 – wiadomo czemu wtedy, akurat pasowała tematem do pandemii COVID; nota bene, COVID wciąż jest, właśnie mam). Jednak A Winter Grave – kryminał z akcją w przyszłości bym czytał.
Jeffrey Archer (15 kwietnia 1940 – 5 października 2026). Brytyjski konserwatywny polityk był także znanym pisarzem. Chyba najbardziej z cyklu Kane i Abel – w latach osiemdziesiątych bardzo popularny był serial pod tym samym tytułem. Trzecim tomem cyklu jest powieść Czy powiemy prezydentowi? – SF bliskiego zasięgu, czyli akcja toczy się w bardzo nieodległej (kilka lat) przyszłości. Później autor przerobił tę powieść, wydano ją ponownie pt. Czy powiemy pani prezydent?
Ciekawostka: jeden z autorów ruskich Conanów pisał pod pseudonimem Griegori Arczer, co w polskim przekładzie, nasz wydawca, oddał właśnie jako Jeffrey Archer. Więc nie, to nie brytyjski polityk napisał dzieło Conan i prorok Ciemności (Konan i prorok T'my).
António Lobo Antunes (1 września 1942 – 5 marca 2026). Portugalski głównonurtowiec, fantastyką zalatuje jedynie powieść Karawele. Nie czytałem, bo nie interesują mnie rozkminy nad złem portugalskiego kolonializmu.
Witalij Zabirko (22 grudnia 1951 – 24 marca 2026) – sowiecki, a potem ukraiński pisarz rosyjskojęzyczny (po rosyjskiej agresji na Ukrainę w 2014 roku został w okupowanym Doniecku i tam zmarł). Tworzył SF, sam siebie nazywał „korespondencyjnym uczniem Strugackich”. W Polsce znany tylko z jednego opowiadania, Stróż korporacji, opublikowanego jeszcze w 1974 roku w „Problemach”.
Kōji Suzuki (13 maja 1957 – 8 maja 2026) – japoński pisarz, znany przede wszystkim jako twórca kultowego Ringu (chyba każdy widział chociaż jeden film, albo japoński, albo amerykański). Mamy po polsku spin off Ringu – mangę Sadako i koniec świata, którą pod nadzorem pisarza stworzyła Koma Natsumi. Bardzo popularny był również inny film stworzony na podstawie jego dzieła: Dark Water, ale w tym przypadku już powieści na polski nie przełożono.
Natalia Astachowa (29 marca 1953 – 20 maja 2026). Sowiecka pisarka, komunistka. Po rozpadzie ZSRR mieszkała na Ukrainie, ale ukraińską literatką trudno ją nazwać – pisała po rosyjsku, po agresji Putina na Ukrainę w 2014 została na okupowanym Krymie, należała do Związku Pisarzy Rosyjskich. Tworzyła SF i magiczny realizm. W Polsce opublikowano tylko jedno jej opowiadanie: Pozwól mi przyjść na świat w Literaturze Radzieckiej w 1985 roku.
Slavenka Drakulić (4 lipca 1949 – 20 czerwca 2026). Chorwacka pisarka głównonurtowa, ale mamy też po polsku jej Bajki o komunizmie, w których zwierzęta (w tym kot Jaruzelskiego) niczym przewodnicy prowadzą czytelnika przez meandry i specyfikę komunistycznej historii państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej.
Pierre Bordage (29 stycznia 1955 – 26 grudnia 2025). Jeden z najpopularniejszych francuskich pisarzy SF, w Polsce wydano tylko jedną jego powieść, z serii Metro 2033: Paryż. Lewy brzeg.
Spoza beletrystyki:
Erich von Däniken (14 kwietnia 1935 – 10 stycznia 2026). Znany oszołom, twórca pseudonaukowych książek: panie, stworzyły nas kosmity! Tak na marginesie: bardzo mnie bawią kreacjoniści z nurtu UFO, czyli twierdzący, że jesteśmy produktem inżynierii genetycznej Obcych. Jakoś tak nie dostrzegają, że to tylko przenosi problem szczebel wyżej: jeśli nas stworzyli kosmici, to kto stworzył kosmitów, skoro ewolucji nie było?
Wracając do Dänikena, chociaż był oszołomem, to zdobył sobie ogromną popularność, a jego wywody wpłynęły na dzieła szeregu twórców SF, daleko nie szukając „nasza” seria komiksowa Bogowie z kosmosu (vel Ekspedycja) – dzieło scenarzystów Arnolda Mostowicza i Alfreda Górnego oraz rysownika Bogusława Polcha („nasza” w cudzysłowie, bo pomysł był niemiecki, za Odrą seria znana jest jako Die Götter aus dem All).
Tadeusz Baranowski (6 sierpnia 1944 lub 6 stycznia 1945 – 7 lipca 2026). Mistrz humoru absurdalnego i słownych gier. Trudno go nie wspomnieć, a mnie szczególnie, bo to obok Christy mój ulubiony komiksiarz. Któż nie śledził przygód profesorka Nerwosolka i jego asystentki Entomologii Motylkowskiej, Bąbelka i Kudłaczka, wampirów Szlurpa i Burpa oraz superbohatera Orient Mana... Do słownika miłośników komiksów weszły jego teksty, jak dowcip o gąsce Balbince, Komar też ssak, a owad, czy Wygrysy (czyli Jagrys, Tygrys i Ongrys). Albo zasłonienie fortepianu i zafortepianienie słonia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz