Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prehistoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prehistoria. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 grudnia 2018

Turbolechickie zidiocenie, czyli dojenie frajerów (cz. 10): Schodzimy na dno szamba

Proszę kochanej wycieczki, dotąd pokazałem Wam różne przejawy turbolechickiej działalności. Ale na razie oglądaliście górne warstwy w tym szambie, czasami schodziliśmy do strefy środkowej. Dziś proszę wziąć głęboki wdech, bo zejdziemy na samo dno.

Edward Mielnik (foto: Himavanti)

czwartek, 11 stycznia 2018

Wyszło Szydło z worka, czyli kolejny turbolechicki gniot Bellony

Skąd ten pasek, zrozumiecie jeśli doczytacie do końca...
Dzisiaj o czymś, o czym miałem nie pisać – czyli bredniach Pawła Szydłowskiego. Miałem nie pisać, bo to nihil novi – to samo co chrzani na youtube. Ale Szydłoś próbuje manipulować opinią o swojej książce na lubimyczytac. Otóż wzywa swoich wyznawców, by zakładali tam konta i dawali pozytywne oceny temu gniotowi.

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Turbolechickie zidiocenie, czyli dojenie frajerów (cz. 8): Kosmiczne pochodzenie Lechitów


Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do zawartości czaszki Bieszka i innych turbo-szurów, to teraz chyba zostaną rozwiane... Dotąd nie pisałem o kosmicznych „teoriach” turbolechitów, bo jest to totalny odpał. Ale z drugiej strony, to właśnie najlepiej ukazuje merytoryczność rzeczonego Bieszka et consortes, ich przygotowanie do pracy ze źródłami historycznymi, ich autorytety i przede wszystkim ich predyspozycje intelektualne do zajmowania się czymkolwiek bardziej skomplikowanym niż machanie łopatą.