Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. Puzyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą K. Puzyńska. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 marca 2022

Katarzyna Puzyńska, Chąśba

Jestem na nie – po przeczytaniu dokładnie 182 stron uznałem, że szkoda mojego czasu na brnięcie w tę powieść. Czyli mam kolejne potwierdzenie, że autorzy kryminałów nie potrafią w fantastykę (pytanie: czy w cokolwiek potrafią, poza kryminałami?; co ciekawe, w drugą stronę, twórcy zaczynający od fantastyki, całkiem dobrze radzą sobie w kryminałach).