Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 13 lipca 2020

Komudagate, czyli gównoburza w szklance wody


Zanim przejdę do meritum – obrazkowo: jak kłamią lewoskrętni w tej sprawie. Tak napisał Komuda wg Grzegorza Ćwielucha (swoją drogą: kuriozalny felieton*) z portalu ZAGRANO.pl:

czwartek, 9 lipca 2020

O opowiadaniu Komudy


Nie jest to mój tekst. Opowiadania Komudy nie czytałem i nie wiem czy przeczytam – jak uda mi się zdobyć Nową Fantastykę, to tak, ale też nie będę latał po kraju w poszukiwaniu tego numeru (bo domyślam się, że mogło go wywiać z Empików itp.).

środa, 1 lipca 2020

Czerwiec 2020 – raport z biblioteczki


Miesiąc bez szaleństw, ale i bez wyrzeczeń. Wydawnictwa komiksowe wyraźnie zwolniły odkąd mamy epidemię, książkowe od dawna mizerniutko, a starocie z Allegro i OLX, które chciałem mieć, w większości już mam. Więc w lipcu przybyło tylko szesnaście, w tym dziewięć komiksów i siedem książek. Pomijając „starocie” z Allegro, OLX i marketowych pudeł, reszta kupiona w Smyku przy okazji promocji 2+1. O dziwo, wszystko dotarło w stanie idealnym, O dziwo, bo pakowanie mocno ryzykowne – kartony ze dwa razy większe, niż potrzeba, więc komiksy latały jak szczury w klatce.