czwartek, 18 września 2014

K. J. Parker, Składany nóż

Książka ma dość dobre recenzje, więc korzystając z promocji EMPIKU 2+1 dobrałem ją sobie do Sandersona i Gaimana. Ale mnie nie zachwyciła, choć nie powiem, żeby zniesmaczyła.

Przede wszystkim chyba na coś innego się nastawiłem czytając recki internetowe. Otóż tam książka jest określana jako odświeżone fantasy (katedra.nast) fantasy odchodzące od klasycznego schematu (zaginionyalmanach), czy nowe spojrzenie na fantasy (upadli.pl).

W czym problem? W tym, że Składany nóż, choć jest fantastyką, to nie jest fantasy (ani też SF). Fantasy charakteryzuje się obecnością elementu nadprzyrodzonego, a tego w powieści nie ma. Sam bym ją określił mianem biografii fikcyjnego polityka i przedsiębiorcy żyjącego w fikcyjnym świecie (miasto, w którym toczy się akcja, moim zdaniem oczywiście, najbardziej przypomina średniowieczną Wenecję).

Se czytam :)

Tak na dzień dobry, wyjaśnienie: książki oceniam od 1 do 10. Z grubsza rzecz biorąc, powyżej 5 nadają się (moim zdaniem oczywiście) do czytania, poniżej 5 - nie. A co z tym co mają równo piątkę? To na własną odpowiedzialność :D