Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D. Domagalski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D. Domagalski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 lutego 2024

Dariusz Domagalski, Hajmdal, t. 1-6

Jedyny wojenny okręt ludzi ucieka przez całą galaktykę przed pościgiem Obcych, by znaleźć nowy świat dla ludzkości. Ale to już było, co? Battlestar Galactica jak ta lala. Plagiat? Nie. Domagalski umyślił sobie napisać taką Battlestar Galacticę, jaką sam chciałby obejrzeć – bez tego co irytowało, za to z tym, czego brakowało...

piątek, 26 stycznia 2024

Dariusz Domagalski, Angele Dei

Książka kupiona już jakiś czas temu, pewnie długo leżałaby na kupce wstydu, gdyby nie przypadek. Ktoś (konkretnie user Shedao Shai) popełnił był na Katedrze minirecenzję innej książki tegoż autora, Początek podróży (space opera). To myślę: kupię, sprawdzę. Ale okazało się, że po pierwsze, to początek sześciotomowego cyklu Hajmdal, po drugie, wydawanego przez Drageusa, który jako żywo nie kojarzy mi się z dobrą literaturą, wreszcie po trzecie, tom pierwszy jest trudny do dostania, a na Allegro ma konkretne ceny. To zanim rzucę się na poszukiwania, najpierw sprawdzę czy ów Domagalski pisać umie (wcześniej jakoś go omijałem, bo kojarzył mi się z kolejną taśmą produkcyjną z Fabryki Słów i Drageusa, po części słusznie).