Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą new weird. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą new weird. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 czerwca 2022

Scott Hawkins, Biblioteka na Górze Opiec

O, i to jest to – takie książki to ja chcę czytać. Bardzo dobre otwarcie zrestartowanej serii „horrorów” Maga (w cudzysłowie, bo ja bym to raczej nazwał Mroczną Serią – zdaje się, że horror nie będzie tu głównym daniem; dostaniemy też new weird, weird fiction, dark fantasy, a pewnie nawet i thrillery – inna rzecz, że Biblioteka śmiało zmieściłaby się w Uczcie Wyobraźni, ale pewnie „seria horrorów” ma większy potencjał sprzedażowy).

środa, 6 września 2017

Alan Campbell, Kodeks Deepgate


U schyłku poprzedniej dekady Mag wydał parę interesujących książek (np. Felix Gilman, Gromowładny, 2009, Matthew Stover, cykl Akta Caine'a, od 2009, Daniel Abraham, Cień w środku lata, 2009) których autorzy jakoś nie przebili się na polskim rynku. Być może dlatego, że starali się wyjść poza typowe schematy literatury fantasy: Gilman to new weird, Stover – science fantasy, Abraham – fantasy inspirowane nie średniowieczem, a działalnością europejskich kupców na Dalekim Wschodzie w XIX wieku. Wśród nich był też Alan Campbell, i też poległ. Książki tej czwórki można kupić za śmieszne pieniądze w tanich księgarniach.

środa, 25 maja 2016

Agnieszka Hałas, Między otchłanią a morzem

Takie szczęście mnie niedawno spotkało – w jednym z prowincjonalnych Empików znalazłem debiutancką książkę Agnieszki Hałas. Kilkanaście lat czekała na mnie. Okazało się, że z kupnem jest mały problem: książka nie figurowała w systemie! – Nie wiedziałam, że w ogóle jeszcze to mamy – tłumaczy zaskoczona kasjerka. W końcu znajduje rozwiązanie – na kasę nabija inną książkę o tej samej cenie. Więc mam, sfatygowany kilkunastoletnim miętoleniem przez setki klientów, swój egzemplarz.

czwartek, 21 stycznia 2016

China Miéville, Kraken

Autor znany przede wszystkim z cyklu Nowy Crobuzon. Nie mam zwyczaju kupować książek twórców mi nieznanych za pełną cenę – eksperymenty robię taniej (tanie księgarnie, allegro, olx). Po wydaniu Nowego Crobuzonu jakoś się zgapiłem. Kiedy potem próbowałem dostać, okazało się, że tom II – Blizna ma kosmiczne ceny (nawet 120 zł za książkę używaną!). Więc odpuściłem sobie Chinę Miévilla. Ale ostatnio w Matrasie zobaczyłem Krakena na przecenie i kupiłem.