Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 13 lipca 2025
Anton Hansen-Tammsaare, Nowy Piekielnik z Czartoryi
niedziela, 6 kwietnia 2025
Andre Norton, Świat czarownic; Świat czarownic w pułapce
czwartek, 29 grudnia 2022
Éric-Emmanuel Schmitt, Raje utracone
środa, 5 października 2022
Jelena Chajeckaja, Lizyp, albo pieśń kozłów
Kurde, nawaliłem jak dzik. Ale to tylko dowodzi, jakie wrażenie zrobiła na mnie powieść Chajeckajej. Bo trzeba przyznać, że wyszła tej zażartej putinistce (o poglądach tej pani na końcu) bardzo zgrabnie. Powieść jest mikstem gatunkowym, mamy tu i fantasy, i futurystyczne SF, i postapo, i chyba historię alternatywną, i powieść obyczajową, i kryminał.
sobota, 4 czerwca 2022
Scott Hawkins, Biblioteka na Górze Opiec
O, i to jest to – takie książki to ja chcę czytać. Bardzo dobre otwarcie zrestartowanej serii „horrorów” Maga (w cudzysłowie, bo ja bym to raczej nazwał Mroczną Serią – zdaje się, że horror nie będzie tu głównym daniem; dostaniemy też new weird, weird fiction, dark fantasy, a pewnie nawet i thrillery – inna rzecz, że Biblioteka śmiało zmieściłaby się w Uczcie Wyobraźni, ale pewnie „seria horrorów” ma większy potencjał sprzedażowy).
sobota, 18 września 2021
Mój kanon fantasy – podsumowanie i uzupełnienie
Wiem, że wrzucanie notek w sobotni wieczór jest głupim pomysłem, bo to czas imprezowania, a nie gnicia na necie. Ale mam powód: taki podwójny jubileusz. Po pierwsze: siedem lat temu, 18 września 2014 roku popełniłem pierwszą notkę (a nawet notki: o systemie oceniania i opinię o Składanym nożu Parkera). Po drugie: bo to jest na blogu notka nr 300 (cwaniakom, którzy właśnie liczą i wychodzi im 299 :D – jedną notkę dodałem na odrębnej stronie i Archiwum bloga jej nie uwzględnia, to notka o rysowniku Jerzym Skarżyńskim).
wtorek, 14 września 2021
Juhani Karila, Polowanie na małego szczupaka
Takie coś powstało ze „spotkania” Hemingwaya z Sapkowskim, Redlińskim i chyba trochę Pilipiukiem (jeden z bohaterów to prawie Wędrowycz). Inspiracji Hemingwayem i Sapkowskim nie kryje sam autor, a może nie tyle Sapkowskim, co grą Wiedźmin.
środa, 28 kwietnia 2021
James Marlon, Czarny Lampart, Czerwony Wilk
Na pewno nie jest to powieść piękna – raczej brzydka; ale jest to powieść dobra. James Marlon ożenił tu Tolkiena z grimdarkiem i Afryką. No tak, więcej tu znajduję Tolkiena, niż Martina (to odnośnie reklam: Afrykańska Gra o tron!).
piątek, 26 marca 2021
Andrus Kivirähk, Człowiek, który znał mowę węży
Dawno, dawno temu (2008 rok) pisałem na Katedrze.nast:
A tak mi się marzy wydawnictwo, które zacznie wydawać tłumaczenia z fantasy nieanglosaskiej. (...) Czy np. we Francji, Włoszech, Skandynawii, Niemczech, na Węgrzech nie czeka jakiś Sapkowski do odkrycia dla polskiego czytelnika? Jestem bardzo ciekawy tamtejszej fantastyki. Przecież ktoś tam musi pisać, nie wierzę, że fantastyka to domena Anglosasów i Słowian.
Więc ogłaszam: mamy „jakiegoś” Sapkowskiego. Nie z Francji, nie z Włoch, nie z Niemiec, a z maleńkiej Estonii. Człowiek, który znał mowę węży to dla mnie książka fantastyczna nr 1 na polskim rynku AD 2020.
















