Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dark fantasy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lipca 2026

Elizabeth Hand, Czarne światło

Bardzo przyzwoita książka, choć rozumiem dlaczego znajduje niewielu amatorów. Jak czytacie takiego blurba: Elizabeth Hand zaklęła w tej porywającej opowieści o młodej kobiecie u progu dorosłości obraz czystej grozy – to większość pewnie oczekuje horroru. I tu niby jest, ale...

Jak wiecie, „ale” unieważnia wszystko co napisano wcześniej.

wtorek, 16 czerwca 2026

Joanna Kanicka, Bezkost

Mimo pewnych zastrzeżeń, czytało się dobrze i finalnie nie uważam, żebym zmarnowałem czas. Jeśli Kanicka napisze jeszcze coś z akcją w tym świecie, to pewnie też przeczytam.

niedziela, 31 maja 2026

Bolesław Prus, Konrad T. Lewandowski, Faraon wampirów

Radykalna przeróbka powieści Bolesława Prusa – jak to reklamował wydawca. – Ostatecznie powstała historia fantasy o zmaganiach wspólnego państwa ludzi i wampirów z asyryjskim imperium żywych trupów... Mniej więcej oddaje to sens powieści.

czwartek, 21 maja 2026

Pamiętniki wampirów, sezony 1-8 (2009-2017)

Bogowie, ależ to było guano. Jasne, że wiedziałem w co wdeptuję, wszak serial głośny i chyba każdy wiedział, że to popłuczyny po Zmierzchu – paranormalne romansidło dla nastolatek. A cóż mnie skłoniło do zapoznania się z tym czymś?

niedziela, 26 kwietnia 2026

Jay Kristoff, Cesarstwo świtu

Nasz grafoman znany jest z lania wody, ale tym razem przeszedł samego siebie. Ścięcie tak z trzystu stron wyszłoby tej książce na dobre. Krótka opinia: przypuszczam, że wątpię, żebym jeszcze kiedyś wziął do ręki coś Kristoffa.

środa, 18 marca 2026

Łowca czarownic (2015)

Coś na pograniczu różnych odmian fantasy (dark, urban, heroic) i horroru. Fajny wizualnie, fajny klimat, z gwiazdorską obsadą – niestety, fabularnie trochę proste, ale wiadomo, że jak jest Vin Diesel, to będzie akcyjniak. I jak to w akcyjniaku, bohaterowie też nakreśleni paroma grubymi krechami.

poniedziałek, 9 lutego 2026

Gerald Brom, Slewfoot. Opowieść o wiedźmie

Taka sobie opowiastka. Raczej nie horror, jak reklamowali, lecz dark fantasy (i to z elementami paranormal romance); mało klimatyczne. Dla mnie to poziom Margit Sandemo. Plus dużo ideolo – kobiety i diabły przeciwko opresyjnemu chrześcijaństwu i okrutnym mężczyznom.

niedziela, 25 stycznia 2026

Grimm, sezony 1-6 (2011-2017)

Ciemność ma swoje jasne strony.
(Monroe, sezon drugi, odcinek dwunasty)

Kryminalne urban fantasy. Jeden z lepszych seriali fantastycznych ery przedwokeańskiej, choć chyba wiele zawdzięczający wcześniejszemu Supernatural. Sam doceniłem dopiero przy trzecim podejściu.

niedziela, 19 października 2025

A.M. Shine, Obserwatorzy

Bardzo dobra książka, tylko słabo napisana (i zapewne też słabo przetłumaczona). Jednak, mimo pewnej bełkotliwości, połknąłem ją na raz. Po prostu lubię takie klimaty – horror, czy może raczej dark fantasy, bardziej klimatyczny niż straszny. Jeśli oglądacie serial Stamtąd (czyli From) to tu jest coś podobnego.

niedziela, 2 lutego 2025

Jacek Piekara, Bestie i ludzie

Widziałem pod ostatnią notką – serialową komentarz: „widzę i czytam że se troszku książki odpuściłeś”. No tak, to fakt. Wpadłem w kryzys czytelniczy. Trafiło mi się pod rząd kilka mało satysfakcjonujących lektur. To tak myślę: na przełamanie wezmę pewniaka. Jacek Piekara w pewnym stopniu jest dla mnie pewniakiem.

niedziela, 27 października 2024

Ukryty wymiar (1997)

No i to jest kosmiczny horror epoki VHS warty obejrzenia i dziś. Przy czym tu akurat nie ma małpowania Obcego, to raczej coś w stylu nawiedzonego domu – nawiedzony okręt kosmiczny.

niedziela, 6 października 2024

Jay Kristoff, Cesarstwo potępionych

Nasz wiedźmin musi odzyskać Ciri porwaną przez złego władcę. W tym celu będzie musiał z Milvą odwiedzić las driad (płci obojga), żeby zyskać ich poparcie. Kristoff dalej rżnie z Sapkowskiego, aż furczy. Tym niemniej jest to lepsza powieść od pierwszej odsłony cyklu.

niedziela, 8 września 2024

Jakub Pawełek, Wieczne igrzysko. Imię duszy

I tu mam żelaznego kandydata do powieściowej wtopy roku. Ba, to jest poważny kandydat do zdetronizowania Achai Ziemiańskiego z pierwszego miejsca na mojej liście Największe Kupy Polskiej Fantasy.

niedziela, 25 sierpnia 2024

Richard A. Knaak, Diablo: Wojna grzechu

Olala, jakie spiętrzenie słabych elementów. Aż dziw, że taki doświadczony pisarz wypuścił taką kiszkę.

Po dość udanym spotkaniu z trylogią tegoż autora osadzoną w świecie gry Warcraft, uznałem że pójdę za ciosem. Świat Diablo to już nie tyle tolkienowskie epic, co dark fantasy pełną gębą – lubię mroczną fantastykę; może umiarkowanie, ale jednak lubię Knaaka. Co mogło pójść nie tak?

niedziela, 21 lipca 2024

Jarosław Dobrowolski, Dziwny Zachód

Moja sympatia do gatunków west fantasy i weird west jest znana (linkownia na dole), niestety, tym razem nawet to nie pomogło. Dziwny Zachód to słaba powieść przez pierdołowatość.

środa, 10 lipca 2024

Ciemna strona Księżyca (1990)

Interesująca rzecz – kosmiczny horror, ale nie w konwencji SF, lecz fantasy. Nie wiem czy to nie pierwsza taka próba przeniesienia w kosmos „ziemskiej” grozy znanej z klasycznych filmów, książek itp.

niedziela, 12 maja 2024

Marcin Rusnak, Diabły z Saints

Ooo, i to, kurde, było dobre. A trochę poleżało na mojej kupce wstydu, co jest o tyle dziwne, że gatunkowo mi pasuje – pisałem już, że lubię western fantasy i weird west? No pisałem i to wcale niedawno (link na dole). Leżały sobie te Diabły z Saints na półce spokojnie i pewnie by dalej leżały, gdyby nie wyszła część druga (Czarnoksiężnik z Thyholm) – to trzeba przeczytać jedynkę, żeby wiedzieć czy warto kupić dwójkę.

niedziela, 7 kwietnia 2024

Ksiądz (2011)

Tak Wam wyznam, że bardzo lubię west fantasy (skrzyżowanie westernu z fantasy) i weird west (mikst westernu, fantasy, horroru i SF). I to bardzo długa sympatia, bo od kiedy przeczytałem opowiadanie Roberta E. Howarda Horror z kurhanu, czyli od 1994 roku. Ale ogranicza się raczej do literatury, nie filmów. I być może przetrwała tyle lat, bo literackich west fantasy i weird west na naszym rynku co kot napłakał (tak, wiem, King, Gemmell, z Polaków Rusnak czy ostatnio Dobrowolski, ale to wciąż dawka homeopatyczna). Taka jeszcze ciekawostka: lubię te podgatunki fantasy, chociaż nie lubię tradycyjnych westernów.

poniedziałek, 18 marca 2024

Anne Rice, Godzina czarownic, cz. 1

Wreszcie coś miłego. Wcześniejsza moja znajomość z Anne Rice ograniczała się do Wywiadu z wampirem i trylogii BDSM porno o Śpiącej Królewnie. Żadna z tych książek nie przypadła mi do gustu. Wywiad z wampirem być może dlatego, że uprzednio oglądałem film (ten jedynie słuszny z 1994 roku – serialu, popłuczyn skażonych woke, z 2022 roku nawet nie zamierzam testować).