Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science fantasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą science fantasy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 października 2021

Tomasz Kołodziejczak, Skaza na niebie

Tomasza Kołodziejczaka uważam za świetnego światotwórcę – jednego z lepszych w polskiej fantastyce. Ale, niestety, za słabego fabułotwórcę i bohaterotwórcę. Dlatego wolę jego opowiadania od powieści, bo prostota fabuły i bohaterów w krótkiej formie mniej razi.

wtorek, 17 listopada 2015

Bernard Werber, Tanatonauci

Tak mi się przypomniało. Siedem lat temu na forum katedra.nast napisałem coś takiego:

Czy np. we Francji, Włoszech, Skandynawii, Niemczech, na Węgrzech nie czeka jakiś Sapkowski do odkrycia dla polskiego czytelnika? Jestem bardzo ciekawy tamtejszej fantastyki. Przecież ktoś tam musi pisać, nie wierzę, że fantastyka to domena Anglosasów i Słowian.

niedziela, 4 października 2015

Robert Silverberg, Zamek Lorda Valentine'a

Powieść umieszczona przez Sapkowskiego w kanonie fantasy. Tylko czy to jest fantasy? Mamy planetę skolonizowaną tysiące lat wcześniej przez Ziemian. Są tubylcy – miejscowy, inteligentny gatunek. I są imigranci (w entym pokoleniu) z innych planet. Jak marginalnie wspomina autor, Majipoor wciąż utrzymuje też kontakty z innymi planetami, choć coraz rzadsze.