Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J. Piekara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J. Piekara. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 lutego 2025

Jacek Piekara, Bestie i ludzie

Widziałem pod ostatnią notką – serialową komentarz: „widzę i czytam że se troszku książki odpuściłeś”. No tak, to fakt. Wpadłem w kryzys czytelniczy. Trafiło mi się pod rząd kilka mało satysfakcjonujących lektur. To tak myślę: na przełamanie wezmę pewniaka. Jacek Piekara w pewnym stopniu jest dla mnie pewniakiem.

środa, 22 kwietnia 2020

Nasi na wschodzie (2)


W poprzedniej notce prezentowałem rosyjskie i ukraińskie wydania Feliksa W. Kresa, Roberta M. Wegnera, Jarosława Grzędowicza i Jacka Dukaja. Oczywiście przypomnę, że już dwa razy pisałem o rosyjskich wydaniach Sapkowskiego (tu i tu).