Bogowie, ależ to było guano. Jasne, że wiedziałem w co wdeptuję, wszak serial głośny i chyba każdy wiedział, że to popłuczyny po Zmierzchu – paranormalne romansidło dla nastolatek. A cóż mnie skłoniło do zapoznania się z tym czymś?
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paranormal romance. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paranormal romance. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 maja 2026
niedziela, 14 listopada 2021
Katarzyna Berenika Miszczuk, Szeptucha
Moim zdaniem, najbardziej kupiastą odmianą fantasy jest paranormal romance. Niewiele mu ustępuje slavic fantasy, w którym dłubie masa grafomanów (bo jest popularne, a grafoman chce być popularny) oraz rozmaitych neopogan i turbosłowian, którzy niekoniecznie mają coś do powiedzenia, ale „muszą” podzielić się ze światem swoimi mądrościami.
sobota, 26 grudnia 2015
Stephenie Meyer, Zmierzch
Rozbawiłem Was? Tak, zacząłem kiedyś to czytać. Dość dawno temu, ale trauma jaką wówczas przeżyłem pozostała. Zabrałem się za to nie mając zielonego pojęcia czym jest paranormal romance. Chciałem zobaczyć co to za fantasy, którym zaczytują się kobiety.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


