Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 18 maja 2025
Marcin Świątkowski, Psy Pana
niedziela, 14 lipca 2024
Marcin Ciszewski, Major
niedziela, 23 czerwca 2024
Taylor Anderson, Niszczyciel, t. 1-5
czwartek, 30 maja 2024
John Maddox Roberts, Operacja Marka Scypiona
czwartek, 12 października 2023
Marcin Ciszewski, www.1939.com.pl
środa, 5 października 2022
Jelena Chajeckaja, Lizyp, albo pieśń kozłów
Kurde, nawaliłem jak dzik. Ale to tylko dowodzi, jakie wrażenie zrobiła na mnie powieść Chajeckajej. Bo trzeba przyznać, że wyszła tej zażartej putinistce (o poglądach tej pani na końcu) bardzo zgrabnie. Powieść jest mikstem gatunkowym, mamy tu i fantasy, i futurystyczne SF, i postapo, i chyba historię alternatywną, i powieść obyczajową, i kryminał.
niedziela, 14 listopada 2021
Katarzyna Berenika Miszczuk, Szeptucha
Moim zdaniem, najbardziej kupiastą odmianą fantasy jest paranormal romance. Niewiele mu ustępuje slavic fantasy, w którym dłubie masa grafomanów (bo jest popularne, a grafoman chce być popularny) oraz rozmaitych neopogan i turbosłowian, którzy niekoniecznie mają coś do powiedzenia, ale „muszą” podzielić się ze światem swoimi mądrościami.
piątek, 15 stycznia 2021
Adam Przechrzta, Adept
Nie znoszę historii okresu rozbiorowego, być może dlatego, że do szkoły podstawowej chodziłem jeszcze w czasach ustroju słusznie minionego i byłem katowany dziejami ruchu robotniczego. Nie lubię też standardowych powieści historycznych o tym okresie (standardowych, czyli o wielkich – acz przegranych – wodzach i powstaniach). Natomiast lubię obyczajówki z akcją umieszczoną w XIX – początkach XX wieku (Lalka Prusa i Chłopi Reymonta to u mnie absolutny literacki TOP 10). I lubię fantastykę – historie alternatywne (że wymienię choćby Piskorskiego Zadrę oraz Czterdzieści i cztery, a i Krawędź czasu ma taki XIX-wieczny klimat).









