W komentarzach pod poprzednią notką pojawiło się kilka propozycji księgarń. Większość z nich sprawdziłem – o tym za chwilę – natomiast jedną doradzam sobie odpuścić. Chodzi o księgarnię Literacką. Na dziś stan wygląda tak, że właściciel ogłosił likwidację firmy, a klienci wylewają żale na forach, że nie dostali ani książek, ani zwrotu kasy.
Łączna liczba wyświetleń
sobota, 5 maja 2018
piątek, 4 maja 2018
Subiektywny ranking księgarń internetowych
Jest to oczywiście bardzo subiektywny ranking, oparty na moich doświadczeniach i moich potrzebach. Oczywiście, ktoś może mieć inne, więc jeśli ma chęć – zapraszam do przedstawienia własnych doświadczeń w komentarzach.
sobota, 28 kwietnia 2018
Marzec-kwiecień 2018 – raport z biblioteczki
Przegląd za dwa miesiące, bo przez grypsko w marcu prawie nie wychodziłem z domu i prawie nic nie przybyło. Prawie nic, czyli dwie książki – raz historia, raz fantastyka. A w kwietniu książek zero – kupiłem za to piętnaście komiksów (co moja kieszeń nieco odczuła, bo jednak komiksy są znacznie droższe od książek).
środa, 11 kwietnia 2018
Żałosny koniec wielkiego rodu (piastowskie skandale i ciekawostki 2)
Upadek rodu najlepiej ilustruje petycja matki ostatniego Piasta – do najważniejszych składników ich majątku należało... prawo do korzystania z ogrodu. Wiecie ile miejsca ostatniemu Piastowi poświecił Kazimierz Jasiński w swym (wybitnym) dziele Rodowód Piastów śląskich? Aż jedno zdanie.
![]() |
| Za ostatniego Piasta uchodzi Jerzy Wilhelm, ale przeżyło go co najmniej trzech innych męskich przedstawicieli rodu... |
piątek, 9 marca 2018
Kolejny Piast-gwałciciel (piastowskie skandale i ciekawostki 1)
Dlaczego kolejny? Bo wyczyny dwóch Piastów na tym polu są dość szeroko znane. Tak się złożyło, że obu obdarzono tym samym przydomkiem: Wielki. Chodzi oczywiście o Bolesława Chrobrego (Chrobry to zapewne późniejszy przydomek, pierwotnie zwany był właśnie Wielkim) i księżniczkę Peredsławę oraz Kazimierza Wielkiego i Klarę Zach.
![]() |
| Władysław Laskonogi wg J.I. Kraszewskiego, Wizerunki książąt i królów polskich |
środa, 7 marca 2018
Pokaż mordę szczeniaku, czyli ból pupci turbolechickiego pisarczyka
Skąd tytuł – to na końcu, „pozdrowienia” jakie dostałem od tegoż bredniopisarza.
Najpierw kim jest Jarosław Prusiński. To pretendent do miana „pisarza” – na razie wydają go jakiś dziwne oficyny trudniące się self-publishingiem. Jest też, jak sam podaje, absolwentem politechniki i zarządzania, co – w jego mniemaniu – czyni go fachowcem od historii. Oczywiście, taki z niego fachowiec, jak z koziej pupci trąbka, wiec dmie w tę trąbkę wspólnie z Bieszkiem i Szydłowskim. Mój kontakt z tym człowiekiem zaczął się po opublikowaniu przez niego powieści Zapomniani bogowie.
poniedziałek, 5 marca 2018
Luty 2018 – raport z biblioteczki
No i znowu poszalałem: jedenaście komiksów, dwadzieścia jeden książek (dwie w kserówkach). Niniejszym oświadczam, że kończę walkę z nałogiem, bo jakoś skutek jest odwrotny od zamierzonego – przez ostatnie cztery miesiące przybyło w mojej biblioteczce sto siedemnaście pozycji. Chyba nie mam do końca równo pod sufitem...
poniedziałek, 26 lutego 2018
Daniel Nogal, Betelowa rebelia: Spisek
Najtrudniej pisać o książkach, które oceniamy wysoko – zjechać coś, to żadna sztuka. Więc mam sporo blogowych zaległości jeśli chodzi o te dobre książki (VanderMeer przyprawia mnie już o wyrzuty sumienia, Simmons o nie mniejsze). I przyznam, że o książce Daniela Nogala też pisać mi się nie chce. Ale odwalę pańszczyznę, bo to autor chyba jeszcze mało znany, więc może ktoś skorzysta z mojej opinii.
poniedziałek, 12 lutego 2018
Styczeń 2018 – raport z biblioteczki
Nie będę się rozpisywał, że znowu poległem w walce z nałogiem, bo co miesiąc to powtarzam. W każdym razie miesiąc niemal bez beletrystyki SF/fantasy. Co nie oznacza, że bez fantastyki, bo i komiksowo przybyło, i książkowo – to po lewej to dziewięć tomów Księgi tysiąca i jednej nocy; a bajki, baśnie to przecież też fantastyka.
sobota, 10 lutego 2018
Mariusz Kowalski, Ariowie, Słowianie, Polacy. Pradawne dziedzictwo Międzymorza
Najpierw kilka słów o autorze. Mariusz Kowalski jest doktorem habilitowanym – tak utytułowany „zawodnik” to wybitna rzadkość w środowisku turbosłowian i turbolechitów. Acz Kowalski nie jest ani historykiem, ani archeologiem, ani genetykiem. Jest geografem, który zajmuje się też geografią historyczną czasów nowożytnych (od XVI wieku). Nie ma więc żadnych kompetencji do badań nad pochodzeniem Słowian i Polaków. Jest też sympatykiem ugrupowań korwinowskich (Unii Polityki Realnej i kolejnych mutacji) oraz publicystą ich dwutygodnika Najwyższy Czas – zasłużonego w głoszeniu turbowskich bzdur. Ariowie, Słowianie, Polacy to zbiór artykułów, które wcześniej były publikowane w Najwyższym Czasie.
niedziela, 4 lutego 2018
Przemysław Urbańczyk, Mieszko Pierwszy Tajemniczy
Kupiłem niedawno najnowszą książkę tego archeologa (Bolesław Chrobry – lew ryczący), więc przed lekturą odświeżyłem sobie zbiór artykułów o Mieszku I. Od razu zaznaczę, że nie cenię specjalnie prac Przemysława Urbańczyka, uważam, że niepotrzebnie wchodzi w buty historyka, bo nie ma ku temu kompetencji. Dodatkowo jego pisaninę, w moich oczach, dyskwalifikuje pięć elementów:
piątek, 2 lutego 2018
Krótka historia pewnej gazety z antysemityzmem w tle
Jeśli chodzi historię, to XX wiek nie jest moim ulubionym okresem. Tym niemniej pewne tematy są dla mnie interesujące. A jednym z „koników” jest prasa lokalna i jej historia. Pewnie dla większości czytelników to nuda, ale osobom negującym przedwojenny polski antysemityzm zawsze zalecam: przeczytaj kilka gazet z tego okresu. Oczywiście wrzucam ten artykulik nieprzypadkowo właśnie teraz, kiedy mamy potężną zadymę wywołaną przez PiS i idiotyczno-cenzorską ustawę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






