Łączna liczba wyświetleń

sobota, 3 sierpnia 2019

Użytek własny i kociokwik niszowych autorów


Od kilku dni (bodajże dwóch :D ) przez internety przetaczają się zbiorowe spazmy autorów (okradajo nas!), wspartych przez część blogsfery (złodzieje, złodzieje, i pijaki – bo każdy złodziej to pijak, i buraki – bo każdy pijak to burak!). O cóż biega – oczywiście o pirackie rozpowszechnianie książek w necie.

środa, 31 lipca 2019

Agnieszka Hałas, Śpiew potępionych

Że Agnieszkę Hałas lubię, chyba nikogo przekonywać nie muszę. Czytam wszystko co puściła na papierze (no, poza poezją) od początku – od 1998 roku i jej debiutu w Feniksie. Jak dotąd nie „udało” jej się mnie zawieść :D Uważam, że to jedna z ważniejszych polskich autorek – dla mnie ta sama półka co Sapkowski, Kres czy Huberath.

niedziela, 14 lipca 2019

Luty-czerwiec 2019 – raport z biblioteczki

Raport za pięć miesięcy, bo zakupy małe, jak nie moje. Niestety, ale mam ostatnio problem z kupowaniem książek – od jakiegoś czasu nie bywam w Poznaniu regularnie, a założyłem (po doświadczeniach z Livro), że kupuję książki wyłącznie w księgarniach z osobistym odbiorem. U siebie mam tylko Empik i Świat Książki – punkty Bonito, Ravelo i PWN w mieście wojewódzkim.

czwartek, 4 lipca 2019

Wojciech Zembaty, Głodne Słońce

Lubicie Grę o tron? A Faraona Prusa? A stare, dobre weird fiction w stylu Lovecrafta? A do tego jeszcze klimaty mezoamerykańskie? Jeśli tak, to bo bez wahania bierzcie się za tę książkę.

czwartek, 27 czerwca 2019

Aleksandra Janusz, Asystent czarodziejki

Ostatnimi czasy dużo czytam z polskiej fantastyki, większość lektur okazała się dobra ponad przewidywania. Sięgnąłem więc i po zachwalany (szczególnie na Esensji) cykl Aleksandry Janusz. Wydawanie cyklu zresztą wydawca zawiesił i to bardzo brzydko – w pół słowa. Zapewne zakończenia się nie doczekamy. Co chyba nieco podłamało autorkę, która ogłosiła na facebooku:

niedziela, 23 czerwca 2019

Dlaczego żaden Piast nie został świętym? (piastowskie skandale i ciekawostki 3)

Mieszko kruszy bałwany pogańskie - grafika Jana Kazimierza Wilczyńskiego z 1835 r.

Na forum historyków po raz enty toczy się dyskusja o tym, dlaczego żaden przedstawiciel naszej pierwszej dynastii nie doczekał się statusu świętego lub chociaż błogosławionego. Bo rzekomo taki status przynajmniej władcy, który ochrzcił kraj, należał się jak psu micha. To jest zresztą też „argument” turbolechitów: według bystrzejszych (czyli IQ w przedziale 70-80) jest to dowód na nienawiść Watykanu do Polski, a według tych o IQ poniżej 70 – dowód, że chrztu Polski nie było.

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Mój kanon fantasy – pozycje z lat 1970-1984


Przypomnę uwagi techniczne:
1. Język oryginału podaję tylko, jeśli jest inny niż angielski.
2. Pogrubione AS, WS i BN oznaczają, że dana pozycja znalazła się też w kanonach sporządzonych przez kolejno: Andrzeja Sapkowskiego, Wojciecha Sedeńkę i Beatrycze Nowicką.

To jedziemy:

wtorek, 28 maja 2019

Robert Nye, Faust

Tegoż autora inną powieść – Merlin – Sapkowski zaliczył do kanonu fantasy. Fausta nie. I właśnie to pominięcie zachęciło mnie do lektury – zaintrygowało mnie czy ów Faust został skreślony przez zbyt niski poziom literacki, czy może raczej przez zbyt małą zawartość fantasy w fantasy.

czwartek, 23 maja 2019

Mój kanon fantasy – pozycje sprzed 1970 roku


Lenia mam, a mnie poganiacie :D Wyniki konkursu podam w poniedziałek/wtorek (podam na pewno). A nadesłane listy nader ciekawe, a nawet miały pewien wpływ na poniższy wykaz – dokładniej mówiąc, uzupełniłem o jedną pozycję z nadesłanych przez Lenę. Dlaczego uzupełniłem... Jedziemy z koksem.

środa, 8 maja 2019

Mój kanon fantasy – konkurs książkowy


Jak mówią, co się odwlecze, to nie uciecze. To taki konkursik związany z kanonem. Do wygrania trzy egzemplarze książki Daniela Nogala Betelowa rebelia: Spisek. Dlaczego akurat tej? A bo uznałem, że warto akurat tego autora i ten cykl trochę popromować – tu moja opinia o tej książce.