Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 4 lipca 2021

Czerwiec 2021 – raport z biblioteczki

Przybyło czterdzieści osiem: fantastyka siedemnaście (12 x Polska, 2 x Rosja, 3 x Anglosasi), komiksy cztery (3 x USA, 1 x Japonia), osiem powieści historycznych, jedna ujwico i jedna dziecięca (teoretycznie, bo praktycznie nie). Reszta to książki naukowe (no, jedna pseudonaukowa), oczywiście z miażdżącą przewagą historii, a w historii – średniowiecza.

środa, 30 czerwca 2021

O podwójnej królowej, co męża zajeździła (piastowskie skandale i ciekawostki 5.1)

Elżbieta Ryksa w Kronice zbrasławskiej

Dlaczego Rudolf Habsburg poślubił akurat Elżbietę Ryksę, córkę naszego króla Przemysła II? Być może po prostu się zakochał. I to chyba z wzajemnością! Nadzwyczajnie płonął dla swojej towarzyszki z miłości, oddawali się nadmiernym uściskom bez przerwy – zanotował autor zwany Anonimem z Leoben.

piątek, 25 czerwca 2021

Bogusław Sujkowski, Lisowczycy

Autor to popularny w PRL powieściopisarz historyczny. Machnął i powieść z dziejów starożytnych (Rydwany bojowe – Egipt, Ave libertas – Rzym, powstanie niewolników na Sycylii czy Miasto przebudzone – III wojna punicka), i powszechnych średniowiecza (Insz Allach – o rekonkwiście na Półwyspie Pirenejskim), i polskiego średniowiecza (Bolko Zapomniany; Dwa zakony; Wyszczerbione topory), i okresu sarmackiego (poza Lisowczykami: Trzy czarne włócznie – czasy Batorego i Cena wielkości – potop szwedzki), i nawet XIX wieku (I śpiące niech obudzi – czasy powstania listopadowego), a zajrzał też do Ameryki, gdzie interesował go okres hiszpańskich podbojów (Liście koka – Inkowie, Dziewice słońca – Inkowie, Nie bogowie. Powieść o wyprawie Corteza – Mezoameryka).

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Zbigniew Nienacki, Sumienie

Zmęczony nieco fantastyką i historią, sięgnąłem na półkę z literaturą doby PRL-u. Zbigniewa Nienackiego pewnie wszyscy znacie, jako autora powieści z cyklu Pan Samochodzik. Ale był to utalentowany i wszechstronny pisarz, bo machnął i powieść erotyczno-obyczajową (Raz w roku w Skiroławkach), i historyczne fantasy (Ja, Dago, w drugim wydaniu jako Historia sekretna, w trzecim pt. Dagome iudex), i powieść psychologiczną (właśnie Sumienie).

czwartek, 10 czerwca 2021

Adam Ruszczyński, Mieszko I. Skandynawski jarl czy słowiański kneź?

Jakiś czas temu zapowiadałem na Facebooku, że po naszych szurkach turbolechickich, przyjrzę się innej grupie historycznych fantastów – wyznawcom teorii najazdu. W pewnym sensie to przeciwieństwo turbolechitów, bo najazdowcy umniejszają rolę Słowian. Ale oszołomstwu zawsze bliżej do innego oszołomstwa, niż do ludzi racjonalnie myślących. Można więc rzec, że jeśli turbolechici są awersem, to najazdowcy rewersem; ale to wciąż ta sama moneta.

poniedziałek, 7 czerwca 2021

Kupujemy internetowo książki na rynku wtórnym (2)

Tu cz. 1: technikalia.

Gdzie kupujemy:

Oczywiście mamy internetowe antykwariaty. Najbardziej popularnym jest chyba Tezeusz, prowadzący sprzedaż zarówno przez swoją stronę, jak i na Allegro. Ale warto też zajrzeć do antykwariatów nieobecnych na Allegro. Jak sprawdziłem w skrzynce mailowej, przez ostatnich pięć lat kupowałem wysyłkowo w antykwariatach: Egon (obecnie chyba już nie działający), Libra i AntykwariatLodz.pl. Co do ostatniego nie mam zastrzeżeń, ale to może być jednostkowy przypadek. Ogólnie w antykwariatach przewalających masę książek, nikt się specjalnie nie rozczula nad jednym klientem.

czwartek, 3 czerwca 2021

Maj 2021 – raport z biblioteczki

Przybyło dwadzieścia cztery – dziesięć razy historia, jedna pseudohistoryczna, osiem beletrystycznych – chyba wyłącznie fantastyka, pięć komiksów (Ameryka x 1, Europa x 2, Japonia x 2).

niedziela, 30 maja 2021

Małgorzata Saramonowicz, Trygław. Władca losu

Żeby napisać sensowną powieść potrzebne jest minimum talentu literackiego. I to Saramonowicz ma. Trygław. Władca losu to powieść trzymająca się kupy i na poziomie zdania, i na poziomie całości. Niestety, gorzej jest na poziomie pośrednim – akapitu, rozdziału.

niedziela, 23 maja 2021

Kupujemy internetowo książki na rynku wtórnym (1)

Jak widzicie po moich raportach, w ostatnich latach kupiłem masę książek używanych. To musiałem nauczyć się jak kupować, bo wybitnie mnie wkurzają pozycje uszkodzone. Zacznijmy od tego, co wpływa na stan książki, czyli od technikaliów.

środa, 19 maja 2021

Michael C. Grumley, Przełom

Autor umyślił sobie powieść łączącą thriller z science fiction. Niestety, poległ na obu polach. Na polu SF może mniej. Jako thriller – po całości. Bo czym powinna się charakteryzować takowa literatura? Powinna być przede wszystkim wciągająca, taka że nawet jeśli wiesz, że jest głupia, to i tak nie możesz się powstrzymać od przewrócenia kolejnej kartki.

poniedziałek, 10 maja 2021

Maciej Liziniewicz, Czas pomsty

Tak wam wyznam, że choć jako historyk nie lubię, to jako czytelnik beletrystyki mógłbym okres sarmatyzmu (XVI-XVIII wiek) żreć chochlą. Lubię powieści Sienkiewicza, Zofii Kossak (Złota wolność), Hena, Paukszty (Straceńcy i Buntownicy!), Łozińskiego, Korkozowicza, Sieciechowiczowej, nawet dziecięcych Szwedów w Warszawie Przyborowskiego. A także cykl Opowieść o korsarzu Janie Martenie Janusza Meissnera czy Róża i morze Małgorzaty Duczmal, które może mniej się kojarzą z sarmatyzmem.

poniedziałek, 3 maja 2021

Kwiecień 2021 – raport z biblioteczki

Przybyło trzydzieści sześć – siedem komiksów, dwie pozycje naukowe, dwie powieści historyczne (z czego jedna chyba z lekka doprawiona realizmem magicznym), a reszta to różne gatunki fantastyki. Sporo fantastyki polskiej, w tym kupionej pod kątem nominacji do Żuławi i Zajdli – jak może kojarzycie, Żuławie (nagrodę krytyków) cenię, Zajdle (konkurs pt. kto ma najwięcej znajomych na facebooku i najskuteczniej namawia do głosowania) nie.