Odgrażałem się na blogu Kasi, że dorobię część trzecią do ich przeglądu literatury wikińskiej. Ich, bo część pierwszą sporządziła Kasia, a część drugą Wiedźma.
Żeby nie powielać pracy Pań, skupiłem się raczej na starszej literaturze. A ponieważ pamięć nieco szwankuje – niektóre z tych pozycji czytałem w dzieciństwie – będę się posiłkował komentarzami z lubimyczytać.







