Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 22 lipca 2018

czwartek, 19 lipca 2018

Nowe komiksy z wikingami


Od mojego przeglądu biblioteczki wikingofila minęło nieco czasu, więc częściowo już jest nieaktualny. Moda na wikingów nie mija, wciąż się ukazują nowe pozycje. To kilka propozycji komiksowych z ostatnich miesięcy.

poniedziałek, 2 lipca 2018

czwartek, 28 czerwca 2018

Maj 2018 – raport z biblioteczki


Raport ze sporym opóźnieniem, cóż, w upały z zasady umieram, a umierającemu nie w głowie pisanie. Upały się skończyły, wróciłem do świata żywych, więc nadrabiam zaległości.

Majowe zakupy zdecydowanie pod kątem historycznym i komiksowym – szesnaście komiksów i dwadzieścia jeden pozycji historycznych. Tylko jedna książka fantastyczna, do tego staroć. Tak na marginesie, trzydzieści osiem pozycji to wyrównany rekord miesięczny z grudnia 2017.

sobota, 16 czerwca 2018

Karol Modzelewski, Studia wybrane z dziejów społeczeństwa, prawa i ustroju Europy wczesnośredniowiecznej

Kim jest Karol Modzelewski chyba czytelnikom, a w każdym razie tym po czterdziestce, tłumaczyć nie trzeba. Większość będzie go kojarzyć jako opozycjonistę z czasów PRL. Ale Karol Modzelewski to także wybitny historyk, o którym swego czasu pisałem: Modzelewski rzadko zabiera głos, za to z sensem.

sobota, 5 maja 2018

Ranking księgarń – Wasze propozycje (weryfikacja)


W komentarzach pod poprzednią notką pojawiło się kilka propozycji księgarń. Większość z nich sprawdziłem – o tym za chwilę – natomiast jedną doradzam sobie odpuścić. Chodzi o księgarnię Literacką. Na dziś stan wygląda tak, że właściciel ogłosił likwidację firmy, a klienci wylewają żale na forach, że nie dostali ani książek, ani zwrotu kasy.

piątek, 4 maja 2018

Subiektywny ranking księgarń internetowych


Jest to oczywiście bardzo subiektywny ranking, oparty na moich doświadczeniach i moich potrzebach. Oczywiście, ktoś może mieć inne, więc jeśli ma chęć – zapraszam do przedstawienia własnych doświadczeń w komentarzach.

sobota, 28 kwietnia 2018

Marzec-kwiecień 2018 – raport z biblioteczki


Przegląd za dwa miesiące, bo przez grypsko w marcu prawie nie wychodziłem z domu i prawie nic nie przybyło. Prawie nic, czyli dwie książki – raz historia, raz fantastyka. A w kwietniu książek zero – kupiłem za to piętnaście komiksów (co moja kieszeń nieco odczuła, bo jednak komiksy są znacznie droższe od książek).

środa, 11 kwietnia 2018

Żałosny koniec wielkiego rodu (piastowskie skandale i ciekawostki 2)

Upadek rodu najlepiej ilustruje petycja matki ostatniego Piasta – do najważniejszych składników ich majątku należało... prawo do korzystania z ogrodu. Wiecie ile miejsca ostatniemu Piastowi poświecił Kazimierz Jasiński w swym (wybitnym) dziele Rodowód Piastów śląskich? Aż jedno zdanie.

Za ostatniego Piasta uchodzi Jerzy Wilhelm, ale przeżyło go co najmniej trzech innych męskich przedstawicieli rodu...

piątek, 9 marca 2018

Kolejny Piast-gwałciciel (piastowskie skandale i ciekawostki 1)

Dlaczego kolejny? Bo wyczyny dwóch Piastów na tym polu są dość szeroko znane. Tak się złożyło, że obu obdarzono tym samym przydomkiem: Wielki. Chodzi oczywiście o Bolesława Chrobrego (Chrobry to zapewne późniejszy przydomek, pierwotnie zwany był właśnie Wielkim) i księżniczkę Peredsławę oraz Kazimierza Wielkiego i Klarę Zach.

Władysław Laskonogi wg J.I. Kraszewskiego,
Wizerunki książąt i królów polskich

środa, 7 marca 2018

Pokaż mordę szczeniaku, czyli ból pupci turbolechickiego pisarczyka

Skąd tytuł – to na końcu, „pozdrowienia” jakie dostałem od tegoż bredniopisarza.
Najpierw kim jest Jarosław Prusiński. To pretendent do miana „pisarza” – na razie wydają go jakiś dziwne oficyny trudniące się self-publishingiem. Jest też, jak sam podaje, absolwentem politechniki i zarządzania, co – w jego mniemaniu – czyni go fachowcem od historii. Oczywiście, taki z niego fachowiec, jak z koziej pupci trąbka, wiec dmie w tę trąbkę wspólnie z Bieszkiem i Szydłowskim. Mój kontakt z tym człowiekiem zaczął się po opublikowaniu przez niego powieści Zapomniani bogowie.

poniedziałek, 5 marca 2018

Luty 2018 – raport z biblioteczki


No i znowu poszalałem: jedenaście komiksów, dwadzieścia jeden książek (dwie w kserówkach). Niniejszym oświadczam, że kończę walkę z nałogiem, bo jakoś skutek jest odwrotny od zamierzonego – przez ostatnie cztery miesiące przybyło w mojej biblioteczce sto siedemnaście pozycji. Chyba nie mam do końca równo pod sufitem...