Chyba najsłabsza książka tego autora, jaką czytałem. Ale i tak dobra, przecież to wciąż VanderMeer, nawet jeśli w słabszej formie – ale to co dla niego jest podłogą, dla większości pisarzy jest sufitem.
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror SF. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror SF. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 9 lipca 2026
niedziela, 29 marca 2026
Jeff VanderMeer, Unicestwienie vel Anihilacja
Nie kryję, że VanderMeer jest dla mnie numerem 1 we współczesnej fantastyce. Anihilacji – i kolejnych części – dotąd nie czytałem, bo kiedyś tam obejrzałem film z 2018 roku i musiałem z lekturą odczekać, aż się zatrze w pamięci. Teraz się zatarł (ale wrócę do niego, jednak dopiero po lekturze wszystkich tomów cyklu Southern Reach), do tego w nowym wydaniu dostaliśmy czwarty tom – i to dobre dwa powody, żeby wziąć do ręki Anihilację, czy raczej Unicestwienie (bo w tym wydaniu czytałem).
poniedziałek, 15 grudnia 2025
Alex White, Obcy. Zimna Kuźnia
Pierwsza z książek o Obcym, której nie udało mi się doczytać do końca (a nawet trylogię Perrych zmęczyłem!). Autor naprawdę się starał, ale i tak nie wyszło.
niedziela, 16 listopada 2025
Predator. Strefa zagrożenia (2025)
No jest to widowiskowe, ogląda się bardzo dobrze – wciąż się coś dzieje, egzotyczna przyroda itd. Ale czy tylko o widowiskowość nam chodzi? W każdym razie, to kolejny „bezpieczny” film Disneya.
niedziela, 28 września 2025
Obcy. Ziemia, sezon 1 (2025)
Krótko: przegli pałkę, za dużo wrzucono do miksera – Obcego, Łowcę androidów i… Piotrusia Pana. Trochę serial dla dzieci, tylko czasami flaki fruwają.
wtorek, 23 września 2025
Predator (2018)
Od dwóch miesięcy przebieram girkami w oczekiwaniu aż będzie można obejrzeć wszystkie odcinki Obcego. Ziemia (to już jutro :D). W ramach przedbiegów sięgnąłem po jedyny film ze świata Obcych i Predatorów, jakiego jeszcze nie oglądałem. A dlaczegóż wcześniej pominąłem dzieło Shane Blacka i Freda Dekkera?
wtorek, 19 sierpnia 2025
Potwór (1985)
W wizji reżysera miał to być nieoficjalny spin-off starszego równo o dwie dekady – bardzo ważnego dla rozwoju kinowej SF – filmu Zakazana planeta. I przynajmniej w jednym aspekcie udało się twórcom do tego dzieła nawiązać: Potwór wygląda, jak nakręcony w latach sześćdziesiątych.
czwartek, 14 sierpnia 2025
Joe Schreiber, Star Wars. Szturmowcy śmierci
Horror w świecie Gwiezdnych wojen – brzmi dobrze? No w moich uszach nawet zaj… bardzo dobrze. Kosmo-horrory lubię – i cierpię przez to, że tak niewiele literackich mamy na polskim rynku. Gwiezdne wojny lubię (acz nie jest to gorące uczucie). Nie ma bata, tego nie da się schrzanić. A jednak… Nie doceniłem Joe Schreibera. To typ z gatunku tych, że kiedy dacie mu trzy metalowe kulki, to jedną zgubi, jedną przypadkowo połknie, a jedną popsuje. Po prostu: jest w stanie schrzanić wszystko. Nawet takiego samograja, jak horror w odległej galaktyce.
niedziela, 4 maja 2025
Steve Perry, Stephani Perry, Obcy
Dawno, dawno temu – w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych z premedytacją pominąłem te powieści. Dlaczego? Za sprawą recenzji w śp. miesięczniku Fenix. Jakość tych książek, a raczej tylko Mrowiska, tak zbulwersowała redakcję, że poświęcono im aż dwa materiały w jednym numerze (piątym za 1994 rok)!
niedziela, 5 stycznia 2025
James Rollins, Lodowa pułapka
Druga przeczytana pozycja autora, którego zaszufladkowano jako twórcę literatury sensacyjnej, choć wszystkie jego książki wydane po polsku są fantastyką. Amerykański Polonus (prawdziwe nazwisko: James Paul Czajkowski) pisuje i SF, i fantasy, i horrory. Tym razem mamy animal horror.
niedziela, 22 grudnia 2024
Tajemnica Syriusza (1995)
Kolejny przyzwoity film ery VHS – może nie powinno to dziwić, skoro zrealizowany na podstawie motywów opowiadania Philipa K. Dicka Druga odmiana (zresztą w Polsce jest znany pod czterema różnymi tytułami, oryginalny: Second Variety). W rankingu kategorii „robot horror” na pewno pierwsza piątka.
wtorek, 5 listopada 2024
James A. Moore, Obcy. Morze Boleści
Niby to druga część trylogii zapoczątkowanej książką Lebbona, ale o ile Lebbon coś nowego wniósł, o tyle Moore nie za bardzo, a do tego – oględnie mówiąc – wielkim pisarzem to on nie był.
czwartek, 10 października 2024
Doom (2005)
Nasz człowiek w Hollywood – Andrzej Bartkowiak – stworzył całkiem przyjemnego akcyjniaka na podstawie gry. Oczywiście nie jest to żadne arcydzieło, ot rzucić okiem i zapomnieć.
niedziela, 15 września 2024
Max Brooks, Dewolucja
Nie spodziewałem się, że coś, co miało być animal horrorem, tak mnie wciągnie. I to jeszcze powieść, której autor pozornie strzelił sobie najpierw w jedno kolano, a potem poprawił w drugie.
czwartek, 29 sierpnia 2024
Obcy. Romulus (2024)
No tak, niby miałem nie iść, ale chyba sam w to nie wierzyłem – im bliżej było premiery, tym bardziej przebierałem girkami. Miałem obawy, że będzie to typowo disneyowskie: wtórne, głupkowate i napakowane ideolo po kokardki. I przynajmniej te dwa pierwsze elementy są, ale to nie przeszkodziło mi świetnie się bawić.
środa, 24 lipca 2024
Obcy. Filmy krótkometrażowe na czterdziestą rocznicę (2019)
Tytuł oryginalny: Alien 40th Anniversary Shorts.
W oczekiwaniu na najnowszy film i serial, rzuciłem okiem na sześć krótkometrażówek nakręconych na czterdziestą rocznicę powstania filmu Obcy. Ósmy pasażer Nostromo. Znaczy, tak szczerze to nawet nie wiem czy obejrzę film Obcy. Romulus i serial Obcy. Ziemia. Po ostatniej odsłonie cyklu (Obcy. Przymierze sprzed siedmiu lat) jestem totalnie zniechęcony do filmowych wersji tej franczyzy.
niedziela, 2 czerwca 2024
Tim Lebbon, Obcy. Wyjście z cienia
Bardzo lubię świat Obcego, ale bardzo nie po drodze jest mi z dziełami, które go prezentują. Owszem, dwa pierwsze filmy – super, dwa kolejne – mogą być, Prometeusz – z biedą ujdzie, Obcy. Przymierze – absolutnie nie. Z crossoverów z serią Predator – pierwszy może być, drugi absolutnie nie. Próbowałem komiksów, po przeczytaniu dwóch przestałem w to brnąć. Dlaczego? Bo rzygam powtarzalnością tych fabuł.
czwartek, 16 maja 2024
Grzegorz Gajek, Ciemna strona księżyca
Ależ się umęczyłem z tą książką. Miałem ochotę na jakiś kosmiczny survival horror, a tu okazuje się, że w literaturze to gatunek mało co obecny. W końcu wytypowałem dwie książki: Tima Lebbona Obcy. Wyjście z cienia no i właśnie tego Gajka. Czy Lebbon był dobrym wyborem, skrobnie się później. Natomiast Gajek dobrym wyborem nie był.
wtorek, 22 grudnia 2020
Sputnik (2020)
Obcy po rosyjsku. I do pewnego momentu daje radę – na pewno lepszy od amerykańskiego Obcy. Przymierze z 2017 roku. Ale to akurat nie jest wielki wyczyn. Niestety, gdzieś tak od połowy filmu fabuła grzęźnie w kalkach i idiotyzmach.
piątek, 30 września 2016
Brian Lumley, Latry
Już kiedyś wspominałem, że dawno, dawno temu – i nie było to mniej więcej w zeszły piątek, lecz przed ćwierćwieczem – lubiłem powieści Briana Lumleya. Wtedy wydawało je nieistniejące już wydawnictwo Phantom Press, „ozdabiając” koszmarnymi okładkami. Przeczytałem wtedy pięć pierwszych tomów Nekroskopa oraz powieści Psychomech, Psychosfera, Dom pełen drzwi. Od tamtej pory nie miałem kontaktu z twórczością Lumleya.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)




.jpg)








